Odbyły się kolejne zajęcia w ramach projektu „Dzieciaki i robaki czyli entomologia na wesoło” i tym razem było mocno entomologicznie (nauka o owadach) i wesoło też (zwłaszcza, jak szarańcza rozleciała się po klasie!).

W styczniu wszystkie szkoły uczestniczące w projekcie gościły niezwykłych przybyszy, niektórych trochę jakby z kosmosu. Właścicielem dziwnych stworów był Pan Mariusz Szczygielski – pasjonat i hodowca owadów, który na co dzień pracuje w ogrodzie zoologicznym w Płocku. Do naszych szkół przyjechał jednak ze swoim osobistym zbiorem owadów różnych. Przywiózł ze sobą niezwykłe okazy owadów od szarańczy przez 20 gatunków karaczanów, ptaszniki, straszaki, krocionogi, mrówki, muszki, żuki, żuczki, a nawet skorpiony. Pan Mariusz przygotował ciekawą prezentację multimedialną o gatunkach stawonogów, z której dzieci dowiedziały się o sposobach rozmnażania się owadów. Niby zwykła wiedza z lekcji przyrody, ale ponieważ była zobrazowana żywymi etapami rozwoju (jajka, larwy, poczwarki , pędraki, nimfy, kokony, wylinki), to taka lekcja poglądowa robi prawdziwą różnicę! Wszyscy wszystko spamiętali. Potem przyszedł etap owadów „naj” czyli najstarsze (ważki i skrzypłocza), największe (np. żuk goliat, którego pędrak jest tak wielki jak cała dłoń dorosłej osoby albo ćma Pawica Atlas, którą pan Mariusz sam hodował w domu). Najwięcej nóg ma kto? Dzieci odpowiedziały, że stonoga, no i tu rozczarowanie – otóż stonoga ma tych nóg tylko 14! Są inne owady, u których ilość odnóży zdecydowanie dyskwalifikuje stonogę – np. skolopendry, a w naszych warunkach wije, które mogą mieć od 30 do 300 odnóży. Najwięcej nóg ma krocionóg – ciężki owad, który ma ich 300! Sami mogliśmy sprawdzić jak łaskocze taka ilość odnóży i dzieci chętnie brały afrykańskiego krocionoga olbrzyma do rąk.

Kolejne pytanie do dzieci – jak nazywa się najbardziej jadowity pająk? Wszyscy zgodnie stwierdzili, że czarna wdowa, ale i tu się mylili. Otóż czarna wdowa zabija owady i paraliżuje ssaki i ptaki, u człowieka powoduje zatrucie, silne bóle, jednak bardzo rzadko powoduje śmierć, ponieważ pająk wstrzykuje bardzo małą dawkę jadu. O wiele groźniejszy od niej jest Pająk australijski, którego jad jest w stanie zabić człowieka, a na dodatek jest to pająk nerwowy, którego łatwo wystraszyć i często atakuje. Na szczęście istnieje antidotum na jego ukąszenia. Największą niesławą cieszy się jednak Wałęsak brazylijski, którego jad jest śmiertelny ani też nie ma na niego antidotum. To duży, włochaty pająk, który lubi czaić się wśród bananów i dlatego zbieracze na plantacjach bananowych są mocno narażeni na jego ukąszenia. Nie bardzo się nam to podobało, jednak gdy pan Mariusz zaprezentował nam swoje domowe pupilki czyli ptaszniki najpierw było dużo pisku, ale potem okazało się, że jednak sporo śmiałków chciało popieścić takiego pająka. Odważni!

Dużą część kolekcji stanowiły owady społeczne, w tym aż 20 gatunków karaczanów! Niektóre z nich wielkie i pasiaste jak karaczan z Madagaskaru, inne kolorowe i płaskie np. karaczan ozdobny, potem duże i niezbyt ruchliwe karaczany brazylijskie oraz zielone i beżowe w kształcie łezki karaczany porcelanowe. Istny karaluchowy zawrót głowy!

Na sam koniec prezentacji dzieci dowiedziały się czym się różni skorpion jadowity od swoich pobratymców nieco mniej jadowitych. Czy ktoś z uczestników zajęć może pamięta?

Zapraszam do udzielania odpowiedzi na adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Polecane artykuły

Wieści znad Wisły

Od 1994 roku Stowarzyszenie  ZIARNO jest wydawcą lokalnej gazetki-„Wieści znad Wisły”, która nie tylko opisuje miejscowe wydarzenia, ale daje szansę wypowiedzenia się na jej ...

Publikacje 2014-07-23 08:22:20

Wybierz język

Dane kontaktowe

Stowarzyszenie ZIARNO

Grzybów 1/2
09-533 Słubice

tel./fax: 24 277 89 63
tel. kom.: +48 606 805 900
e-mail: ziarnongo@o2.pl

Sfinansowano ze środków Ministra Kultury

i Dziedzictwa Narodowego, programu Erasmus+,       a także duńskiej Fundacji Velux.